Wszystko, Co Musisz Wiedzieć O Marihuanie I Koronawirusie

Trudno jest uzyskać jasny obraz ryzyka związanego z paleniem w dobie pandemii nowego koronawirusa. FDA, które uprzednio ostrzegało, że osoby wapujące oraz palące, które posiadają choroby współistniejące mogą być bardziej narażone na powikłania związane z nowym koronawirusem z Chin. Jednak niedawno zmodyfikowano tę postawę, przyznając, że tak naprawdę nie wiadomo, czy palenie i wapowanie zwiększają ryzyko zachorowania na COVID-19, jednocześnie ostrzegając, że działania te mogą prowadzić do pogorszenia się symptomów u osób, które na tego wirusa zachorują.

Ale palenie i wapowanie to dwie różne kwestie, podobnie jak to, co dana osoba pali. Wiele informacji ostrzega o łączeniu palenia tytoniu z paleniem marihuany, jednak ustalono, że ryzyko dla każdego z tych działań jest różne – podczas gdy regularne używanie marihuany może powodować przewlekłe zapalenie oskrzeli, „nie wydaje się prowadzić do znacznych nieprawidłowości w funkcjonowaniu płuc”, zgodnie z badaniami. Mówiąc ogólnie, ryzyko zdrowotne związane z paleniem marihuany uważa się za niższe niż ryzyko związane z paleniem tytoniu.

Czy można palić marihuanę bez zaciągania się, oraz unikając dzielenia się paleniem z innymi osobami?
„Nie do końca wiadomo”, mówi Erick Kaufman, specjalista chorób wewnętrznych i dyrektor medyczny Doctors Of Cannabis. „Palenie papierosów i palenie marihuany jest trochę inne – palenie papierosów jest czymś, co ludzie robią 10 lub 20 razy dziennie, podczas gdy palenie marihuany zwykle nie jest tak częste”, mówi. Sesje palenia konopi są zwykle krótsze niż sesje palenia papierosów. Oba te czynniki prawdopodobnie przyczyniają się do ogólnego niższego ryzyka marihuany. Mimo to, mówi Kaufman, dym – jakikolwiek dym – jest drażniący i spowoduje zapalenie dróg oddechowych.

„Jeśli masz już zapalenie i podrażnienie dróg oddechowych spowodowane używaniem konopi indyjskich, a ponadto zaraziłeś się nowym koronawirusem, symptomy samego wirusa mogą ulec pogorszeniu, ze względu na nadmierną reakcję immunologiczną”, mówi Kaufman. Przekwitłe reakcje immunologiczne mogą zabijać ludzi zakażonych koronawirusem. Jest to ryzyko, które prawdopodobnie jest większe u zwykłych palaczy z przewlekłym zapaleniem oskrzeli, ale oczywiście należy robić wszystko, aby je możliwie minimalizować.

Według Matthew Springera, profesora medycyny i badacza dymu na UCSF, podczas gdy wiemy mniej o skutkach marihuany, to, co wiemy o koronawirusie i paleniu tytoniu, może przedstawiać pewne dotyczące analogie do palenia marihuany. „Wiemy, że palacze tytoniu posiadają większe ryzyko zarażenia się wirusem i doświadczenia jego katastrofalnych efektów” mówi. „Wykazano, że dym tytoniowy zwiększa ekspresję cząsteczki zwanej ACE2 na komórkach wyściełających płuca, i jest to cząsteczka, której wirus używa do zaczepiania się na komórkach i ich infekowania”.Nie wiadomo, czy dym konopny spełnia podobną niekorzystną funkcję, ale Springer ma nadzieję, że wkrótce się tego dowiemy. Tymczasem mówi: „To rozsądne domniemanie, że palenie czegokolwiek, może być obecnie szkodliwe.

Unikanie palenia konopi już teraz chroni nie tylko ciebie, ale i innych.
Mówi Kaufman, że to nie tylko nasze własne układy oddechowe. Ponieważ palacze marihuany często kaszlą – regularnie lub tuż po zaciągnięciu się – mogą oni rozprzestrzeniać wirusa, nie zdając sobie z tego sprawy.

„Jest to teoretyczne, ale jeśli palisz i twoje ciało reaguje kaszlem, potencjalnie rozprowadzasz wirusa w danym pomieszczeniu,” mówi Kaufman. Zwłaszcza, że ​​tak wiele osób zarażonych koronawirusem może przechodzić przez chorobę bezobjawowo, ważne, aby osoby palące rozważyły ryzyko zarażenia swoich partnerów, współlokatorów, lub po prostu osób, z którymi spędzają kwarantannę.

Czy zamiast palić, można wapować marihuanę?

Waporyzowanie suchego kwiatu za pomocą produktu takiego jak PAX jest ogólnie bezpieczniejsze i łatwiejsze dla płuc, ale Kaufman nadal zaleca unikanie tego działania w obecnym momencie. „Wszyscy powinniśmy teraz naprawdę chronić nasze drogi oddechowe, więc prawdopodobnie nie jest to dobry czas na wdychanie marihuany”.

Dobrze, ale co z produktami spożywczymi?

I w końcu, dobra wiadomość! Jadalne formy marihuany są jak najbardziej w porządku. „THC, nawet w małych dawkach, nawet jeśli jest przyjmowany doustnie, może trochę rozszerzać oskrzela, więc potencjalnie chroni nas przed negatywnymi efektami wirusa”. W badaniach na zwierzętach i badaniach laboratoryjnych, kannabidiol (główny niepsychoaktywny składnik konopi indyjskich) wykazuje również właściwości przeciwzapalne, które mogą również okazać się korzystne – chociaż potrzeba więcej badań na ludziach.

Jeszcze bardziej pomocne mogą być inne ustalone zalety marihuany. Konopie indyjskie mogą być pomocne w bólu, skurczach mięśni, bezsenności i lęku, mówi Kaufman – z których wszystkie mogą być zaostrzone przez ten okres wysokiego stresu. Zarówno wystarczająca ilość snu, jak i radzenie sobie ze stresem są niezbędne do utrzymania naszego układu odpornościowego, a dla niektórych osób konopie podawane doustnie mogą okazać się pomocnym narzędziem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.


Copyright © THCLand.pl - Czyli informacje na temat marihuany, konopi, cannabis.